60113: Rally Car

Recenzja: 0075 | 2016-01-17 | Rev. A

Koledzy po fachu nie próżnowali w 2015. Systematycznie fotografowali i opisywali sety gromadząc czytaczy, oglądaczy, gadaczy i oceniaczy. Zaowocowało, bo: nori (8studs), tbzz (Lego’s soul) i Servator (naszeklocki) obstawili podium, w konkursie na recenzentów roku. Gratuluję, ale i obiecuję być poważną konkurencją w 2016. W tym roku postanowiłem stanąć ramie w ramie z najlepszymi i dzielnie reprezentować MLC. Tym samym na warsztat bierzemy pierwszego, jednego z najmniejszych, przedstawicieli serii miejskiej na 2016. Co prawda ciężko spotkać podobne konstrukcje na co dzień, ale Lego to wyobraźnia… Ostatnimi czasy, przyznam, nie jestem fanem małych zestawów. Odczuwam niedosyt patrząc często na wręcz wymuszone konstrukcje, które emanują czysto korporacyjnym przekazem: „coś tam musimy zrobić małego, aby w serii nie było dziury”. Tym razem TLG postarało się i 60113 dla wielu jest ciekawą pozycją.

60113_001

Fot. 1: Pełen zestaw. Chorągiew, rally car i kierowca.

Zacznę niestandardowo, bo od opisu opakowania, które może wizualnie nie uległo poważniejszym przeobrażeniom, ale wytrzymałościowo straciło na jakości. Niewielki, standardowy kwadracik niestety wykonany z litego kartonu o małej gramaturze. W ręku daje się odczuć, iż niewiele trzeba by zniszczyć opakowanie. Mierne zabezpieczenie – uważajcie przy zamówieniach z Internetu. Za to szata graficzna bezbłędna. Na froncie przedstawiony rally car gnający bezdrożami Lego City. Z tyłu kilka scenek sytuacyjnych. Wszechobecny niebieski dominuje.

Warto jeszcze wspomnieć, iż oprócz odchudzenia kartonu zmianie uległ także sposób zamknięcia. Obecnie z obu stron mamy klapkę boczną, jedynie zagiętą, a nie klejoną jak dotychczas. Każda z nich przytrzymywana jest za pomocą dwóch naklejek do tylnej ściany pudełka. Tak jak to miało dotychczas miejsce tylko w dużych zestawach. Tym samym, znika znana perforacja na wciśnięcie palcem fragmentu tylnej ścianki i oderwanie/rozklejenie boku opakowania.

60113_005

Fot. 2: Opakowanie zestawu.

Ciężko opisane rzeczy uchwycić na zdjęciu, ale chociaż poglądowo przedstawiam zdjęcie opakowania.

W pudełku natomiast dwa woreczki z klockami, instrukcja i szablon z etykietami, które dostały swoje numerki. Minifig, to głównie ubraniowy facelifting ekipy AIR BORNE z zestawu 60027. Ciekawsza, ale trudno mi ocenić czy lepsza. Schludnie. Szkoda, tylko tej skwaszonej miny. Uśmiechnięty kierowca, czy główka na podobieństwo tych ze Speed Champions byłaby zdecydowanie bardziej na miejscu.

60113_004

Fot. 3: Członek ekipy AIR BORNE wsiada do pojazdu.

Sam pojazd to bajka! Świętna, zwięzła konstrukcja. Ciekawa kolorystyka no i te lampy na przodzie… Wyścigowy charakter pojazdu podkreślają obecne, acz nienachalne etykiety, które w tym zestawie są bardzo dobrze dobrane. Dodatkowo przednia oś pojazdu jest delikatnie niżej niż tylna. Spoiler wydaje się za duży, ale przymykam oko. Za to odpowiednich rozmiarów wydają się dwie rury wydechowe. Bryła pojazdu wygląda bardzo dobrze, jak na tak niewielki pojazd. Smaczku dodają szczegóły, które są jak wisienki na torcie. Oczywiście nie ma tu przesady, co nie psuje smaku całości. Tak jak rzadko sięgam po najmniejsze zestawy z serii, tak tym razem zdecydowałem się bez wahania.

60113_002

Fot. 4: 60113 widok z tyłu.

Uwagę warto zwrócić, na dwa nowe klocki. Może nie do końca nowe jako konstrukcja – to tylko kolejna wariacja. Tym samym uniknięto kolejnych pięciu małych etykietek – dzięki Ci TLG!

                                 extra01_big                                                                          extra02_big

Fot. 5a: Slope z nadrukowanymi zegarami;                       Fot. 5b: Okrągły tile z groźnymi brwiami i napisem LIGHT

ZA:
+ konstrukcja – w szczególności przód pojazdu;
+ kolorystyka;
+ wierne oddanie szczegółów jak na tak niewielki zestaw;
+ pochylona konstrukcja – przednia oś niżej niż tylna;
+ jak na rally car niewiele etykiet;
+ nadruk na slope i okrągłych tile’ach

PRZECIW:
– źle wykonana etykieta szachownicy – w ogóle po co etykieta, przecież taki klocek istniał w przeszłości?!;
– mierne, wątłe i „wychudzone” opakowanie zestawu;
– za duży spoiler;
– dorzuciłbym coś z tyłu, przy rurach wydechowych;

60113_003

Fot. 6: 60113 w pełnej krasie.

Nadal uważam, iż 60113 to jedna z najlepszych konstrukcji w pierwszej fali nowych zestawów na 2016r. Mały, zgrabny z pewnością bawialny. Solidna konstrukcja pozwoli w pełni cieszyć się zestawem. Razem z 60053: Race Car świetnie będą się uzupełniać! 60053, kupiłem córce i w pewnym sensie poszedł na stracenie. 60113, jest na tyle dobry, że zostaje u mnie!