60083: Snowplough Truck

Recenzja: 0064 | 2015-11-16 | Rev. A

Tegoroczna seria ‘Great Vehicles’ jest jedynie dobra, dlatego też niewiele, jak do tej pory, kupiłem. Czekam na promocje i obniżki cenowe. Święta to dobry okres na wyrwanie czegoś po cenie -10% czy -20% ceny katalogowej. Wszechobecne promocje kuszą, więc rozejrzyjcie się dobrze po swojej okolicy! Mi udało się nadgonić zaległości.

Ludzie gadają, że to najlepszy z zestawów tegorocznych w serii ‘Great Vehicles’. Gadają też, że to sławny Unimog z lemieszem i solarką. Oddać trzeba, to najbardziej interesująca pozycja na 2015, oceniając po pudełku i zdjęciach. Reszta wydaje się taka prosta, przewidywalna i podobna do poprzedników z przed lat.

60083_001
Fot. 1: Recenzowany zestaw

Pług śnieżny, bo to oczywiście temat przewodni, jest pojazdem wagi cięższej. Potrzeba tu siły, niekonwencjonalnych rozwiązań, większych elementów i wyrazistych barw, wzmacnianych sygnałami świetlnymi. Niczego z wymienionych powyżej elementów nie brakuje zestawowi 60083. Koła, duże szerokie, wręcz wylewające się z bryły pojazdu. Nie jest to żadna nowość w świecie Lego, ale za to pierwszy raz użyto ich w serii ‘Great Vehicles’. Na moim blogu pojawiły się w zestawie: 60035. Zielona kabina, ostro cięta. Za nią pomarańczowy zbiornik na sól z dołączonym mechanizmem rozsypującym sól i ogromny lemiesz. Po bokach proste skrzynki, do których doczepione są narzędzia służące do konserwacji powierzchni płaskich, czyli miotła i łopata.

60083_003
Fot. 2: 60083 widok od strony z łopatą

Zatrzymajmy się na chwile przy tylnej części pługu. Zastosowano tutaj małą, kątową przekładnie zębatą, która świetnie sprawdza się jako mechanizm rozrzucający sól. W tylnej osi pojazdu zamontowano niewielkie koło zębate (szkoda, że w kolorze tan), do którego „dołączone” jest większe koło zębate podczepione do tylnej ściany zbiornika na sól. To proste połączenie, działa identycznie jak tylni most w zawieszeniu niemal każdego pojazdu. Tym samym, gdy pojazd się porusza, tylne koła kręcą się, wprowadzając w ruch małe kółko, a ono przekazuje moment na rozrzutnik.

60083_002b                              60083_002a

                                     Fot. 3a: Tył pojazdu                                                                         Fot. 3b: Przód pojazdu

Na przodzie pojazdu znajdujemy najbardziej charakterystyczną i jednocześnie najbardziej pracowitą część pojazdu – lemiesz. Ogromna, pomarańczowa łycha zgarniająca śnieg. Do pojazdu dołączona jest za pomocą połączenia kulowego, co pozwala na płynne ruchy. Na krawędziach lemiesza dwa reflektory, po każdej ze stron. Do tego kilka naklejek z biało-czerwonymi pasami i całość gotowa do pracy.

Na pace pomarańczowa skrzynia, również niebanalna! To nie typoe platy czy bricki, dużo tu skosów, dwa kolory – przemyślane! Po bokach pojazdu widzimy dwie identyczne skrzynie. Dołączone do ramy za pomocą, rzadko spotykanego klocka z dwoma pinami. To jest niestety nie najlepsze rozwiązanie. Piny nie trzymają tak dobrze jak study i elementy mają tendencje do chybotania się, co w małych rączkach może być kłopotliwym rozwiązaniem. Niestety estetycznie to także żadne zaskoczenie, oba elementy są identyczne.

60083_004
Fot. 4: Panowie konstruktorzy, jak wsiąść? 😛

Pojazd ma wiele plusów, wizualnie także wygląda niebanalnie, za bawialność także wysoka nota. To zauważa niemal każdy, a co z minusami? Istnieją? Za największy mankament uważam użycie light gray bush’ów w tylnej osi. Kosmetycznie, cienizna. Jak pisałem wcześniej użycie „przerośniętych” gabarytowo elementów, proporcjonalnie wpłynęło na rozrost pojazdu. Niestety minifigi pozostał niezmieniony i jak teraz biedaczysko ma dosięgnąć klamki? Jak tu drzwi otworzyć i wsiąść? Nie zadbano o kilka schodków czy drabinkę.

Niech jednak ów niedociągnięcia nie zasłaniają Wam wielu pozytywów zestawu. Rzeczywiście jest ciekawy i wart swojej ceny. Dlatego jeśli macie okazje i możliwości finansowe śpieszcie do sklepu!